Pół dnia spędziłąm w kuchni, bo maja mała zażyczyłą sobie: babona (makaron), zupkę, ciastko! Więc wzięłam się do roboty. Jako pierwsza była sałatka z makaronem. Dodałam co miałam (papryka, ogórek, kukurydza) do makaronu i powstała sałatka.
W tym czasie zaczełąm robić mufinki czekoladowe.
Składniki, 12 muffinów:
• 150 g masła
• 150 g czekolady (dowolnej, mlecznej, białej, ja użyłam gorzkiej)
• 300 g mąki
• 2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
• 2 łyżki kakao
• 1 łyżka kawy zbożowej lub kakao
• 1 szklanka (190 g) cukru
• 1 łyżka cukru wanilinowego lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
• 2 duże jajka (L)
• 170 ml mleka
Przygotowanie:


- Piekarnik
nagrzać do 190 stopni C (u mnie góra i dół bez termoobiegu). Formę na
muffiny wyłożyć 12 papilotkami. Masło roztopić i ostudzić. Czekoladę
pokroić na kawałeczki.
- Mąkę przesiać do miski razem z proszkiem
do pieczenia, sodą, kakao, kawą zbożową. Jeszcze raz przesiać w celu
dokładnego wymieszania składników. Dodać cukier, cukier wanilinowy,
wymieszać, odstawić.
- Jajka rozmiksować w drugiej misce razem z mlekiem i ekstraktem z wanilii (jeśli nie używaliśmy cukru wanilinowego).
- Teraz
wszystkie składniki delikatnie łączymy za pomocą łyżki: do sypkich,
przesianych składników dodajemy masę jajeczną i kilkakrotnie delikatnie
mieszamy łyżką, dodajemy roztopione masło a za chwilę posiekaną
czekoladę. Mieszamy krótko (3 - 4 ruchy łyżką), ciasto ma być lekko
grudkowate, ale surowa mąka nie powinna być widoczna.
- Masę
wyłożyć do papilotek i wstawić do piekarnika. Piec przez około 22
minuty, do czasu aż muffiny urosną, na wierzchu utworzy się skorupka a
wetknięty patyczek będzie suchy.
Po nich zabrałam się za dynie i stoworzyłam
zupę dyniową.
Składniki:
- Dynia 1,5 kilograma
- Cebula 100 gramów
- Ziemniaki 200 gramów
- Marchew 100 gramów
- Imbir w proszku 1 łyżeczka
- Curry 2 łyżeczki
- Papryka słodka 2 łyżeczki
- Papryka ostra 1 łyżeczka
- Czosnek 3 ząbki
- Margaryna/Masło 100 gramów
Wykonanie
- Marchew, ziemniaki i cebulę należy obrać i pokroić w kostkę.
- Tak przygotowane warzywa podsmażamy na margarynie w garnku, w którym zamierzamy robić zupę.
- W
tym czasie przygotowujemy dynię. Musimy obrać ją ze skóry i pozbyć się
włóknistego środka. Potrzebna nam będzie tylko część właściwa między
skórą, a miąższem. Przygotowaną dynie kroimy w kostkę i dorzucamy do
reszty warzyw.
- W tym czasie dodajemy przyprawy: curry, papryka
ostra, słodka, imbir i czosnek przeciśnięty przez praskę. Podsmażamy
całość 10 minut.
- Następnie dolewamy szklankę wody. (Nie dolewajmy od razu zbyt dużo, aby zupa nie zrobiła się rzadka)
- Całość gotujemy około 10 minut pod przykryciem.
- Gdy
warzywa będą miękkie wszystko blendujemy na gładka masę. Jeżeli trzeba
dolewany jeszcze trochę wody, dodajemy sól, pieprz i inne przyprawy do
smaku.
W między czasie spróbowałam nalewki z aronii, którą zrobiłam dwa dni temu. jest obłędna! Polecam!
Składniki
- 1,5 kg oczyszczonych jagód aroni
- 1,5 litra gorącej wody
- 1,5 kg cukru
- 200 ml soku z cytryny
- 0,5 litra spirytusu
1. Umytą aronię zalać gorącą wodą i gotować 25 minut.
2. Odcedzić, owoce wyrzucić, a do wywaru dodać cukier i mieszać aż do jego rozpuszczenia.
3. Po ostudzeniu wlać sok z cytryny i spirytus, całość przelać do słoja lub garnka i odstawić na 1 dobę.
4. Po tym czasie przecedzić przez sito wyłożone gazą i powlewać do butelek.
5. Praktycznie nalewka nadaję się do picia od razu, ale wiadomo, że czym dłużej postoi tym będzie lepsza.
Zebraliśmy również kwiat dzikiej róży i kolejna naleweczka powstanie.
Podoba mi się taki klimacik - przetwarzanie, gotowanie :) A najlepsze jest to że wszystko mamy dzięki naturze :)
 |
| Ktoś już czeka na kawałek |
 |
| Musztra |
 |
| Lepiej ze mną nie zadzieraj |
 |
| Wielka miłość |
 |
| Lisek |